Procedura odlotu po nieudanym podejściu (missed approach)

Nieudane lądowanie - co dalej?

Nie za każdym razem udaje się wylądować za pierwszym razem - to powiedzenie zrozumie każdy, komu nie wyszło z różnych przyczyn lądowanie. Przykłady sytuacji z autopsji:

  • niewłaściwa prędkość podejścia, co spowodowało zgubienie wiązki lokalizera,
  •  
  • niewłaściwa wysokość rozpoczęcia podejścia, tzw. przestrzelenie lokalizera,
  •  
  • błędnie/omyłkowo obsłużone urządzenia pokładowe (np. zła częstotliwość NAV1, nieuaktywniony tryb APP autopilota itp.),
  •  
  • ktoś lądujący przed nami popełnia błędy, blokując pas,
  •  
  • kontrola z ważnych przyczyn (np. krowy na pasie) nie wydaje zgody na lądowanie,
  •  
  • nieodpowiedzialny newbie zalogował się do sieci na aktywnym pasie i temu podobne...

To się zdarza, lecz najgorsze co można zrobić, to... stracić panowanie nad sobą i się rozłączyć. Przecież takie żeczy dzieją się również w realnym lotnictwie i każdy kontroler jest przygotowany na taką ewentualność. Nawet jeśli aktualnie na Vatsim nie ma aktywej kotroli, która mogłaby nami pokierować, mamy w zanadrzu asa w rękawie, w postaci mapy pdejścia, gdzie słowo w słowo jest napisane, co i jak trzeba zrobić, by sprawnie podejść po raz drugi/trzeci/kolejny. Popatrz, proszę:

A - na każdej mapie podejścia masz tekstową instrukcję, co zrobić w przypadku nieudanego podejścia do lądowania (ang. Missed Approach) oraz instrukcję graficzną - linia przerywana (w żółtym kole dla wyróżnienia).

Jak widzisz, instrukcja mówi, że w przypadku nieudanego podejścia należy: 

  • przerwać lądowanie i wznosić w osi pasa do wysokości 300m (1000 stóp),
  • wykonać zakręt w prawo z kierunkiem bezpośrednio na NDB OL wznosząc do 850m (2800 stóp).

Jeśli jest kontrola, powie Ci, że masz ponownie wykonać procedurę podejścia jak opublikowano powyżej i zgłosić stabilizację do pasa 31, jesli kontroli nie ma... robisz to samo, a zgłosić to możesz na UNICOM, o ile jest kogo informować.

Jest jeszcze jedna możliwość, chociaż dotyczy lotnisk, gdzie prowadzona jest radarowa kontrola zbliżania - tam APP ma możliwość podania Tobie konkretnych wektorów, tak, by naprowadzić Ciebie ponownie na ścieżkę podejścia.

Na tym polega dobre przygotowanie do lotu, że w momencie newralgicznym, takim jak nieudane podejście - pilot wie co robić i ze stoickim spokojem i precyzją wykonuje prawidłową procedurę, którą już zna. Uczenie się zasad missed approach, kiedy widzisz, że podejście jest faktycznie nieudane, to jak kopanie studni, kiedy widzisz, że Ci się chata pali.

Bądź gotowy na każdą ewentualność, a żadna Cię nie zaskoczy!

Autor: Adrian Klawikowski